Ilekroć niedomagam, tylekroć jestem mocny (2 Kor 12,10)

separator

Na festiwalu zostało wypowiedziane jedno zdanie, które z reguły przypisuje się studentom, wygłoszone zostało owszem przez studenta, ale byłego. Ojciec Paweł stwierdził, że 1/3 część życia przesypiamy, a 2/3 tęsknimy za spaniem. Bardzo intensywny czas, duchowo i fizycznie. Pora odpocząć ale zanim rozjedziemy się do domów, na naszym Festiwalu Życia nadszedł moment dzielenia się, już nie w małych grupkach jak dotychczas, ale ze wszystkimi. Może to, co przeżyłem, co powiedział do mnie Bóg ma moc przemienić także życie drugiego człowieka. Jozue wprowadza Naród Wybrany do Ziemi Obiecanej, nie było łatwo, oni też w drodze wiele doświadczyli. Niewątpliwie Bóg działał w sercach młodych podczas tego festiwalu i nikt nie znalazł się tutaj przypadkiem. Czasami nawet posłużył się naszym pracodawcą lub trenerem, żeby nas tu przysłać. Był obecny w wielu spowiedziach, dotykał całego życia i przemieniał. Teraz trzeba nam tylko zanieść Go w naszą codzienność i pamiętać. Pamiętać, cośmy tutaj przeżyli, żeby w chwilach zwątpienia mieć do czego wrócić.

Wystarczy ci mojej łaski (2 Kor 12,9)

A wracać warto przede wszystkim każdego dnia na Eucharystię, bo tam jest Słowo Życia. Wystarczy Ci mojej łaski. Wystarczy. Moc bowiem w słabości się doskonali. Mszy św. przewodniczył ks. bp Marek Solarczyk, który zwracając się do młodych zebranych przed ołtarzem powiedział: jesteście poszukiwaczami sensu, a to nie jest nigdy łatwe. Festiwal Życia trwa od początku istnienia świata. Festiwal Życia trwa, bo tam gdzie jest miłość, tam jest życie, bo Bóg jest życiem. Festiwal Życia nie byłby Festiwalem Życia gdyby nie było w nim miejsca na Krzyż. W słabości jest siła niemocy. Ilekroć jestem słaby, to Chrystus zawsze będzie na to reagował. Wystarczy Ci mojej łaski. A wystarczyło jej pewnej siostrze, której ksiądz otworzył drzwi, ale jak to mówił siostra płynęła trzy metry nad ziemią, niewiele zwracając uwagę na to, co przyziemne i drugich szklanych drzwi już nie zauważyła. Kiedy kończy się czas, w którym jest nam dane przeżywać swoją wiarę mocniej, intensywniej, często towarzyszy nam lęk przed zderzeniem z rzeczywistością. Na homilii usłyszeliśmy: to są tylko cieniutkie drzwi szklane, przypomnijcie sobie, co tu przeżyliście. Bóg będzie stwarzał nas przez całe życie. Stoimy w namiocie, gdzie jako podłoga są twarde deski, a między nimi wyrasta trawa, zwycięża to Boże życie. Odwagi. Wystarczy ci mojej łaski.

Jeden Bóg

700 uczestników, 5 diecezji we współpracy z oblatami, 120 osób odpowiedzialnych i zaangażowanych wolontariuszy, 7 dni festiwalowego życia, 168 godzin nieustannej Adoracji, setki spowiedzi, JEDEN BÓG.