Chrzest jest bramą do wszystkich sakramentów…

separator

…on prowadzi nas i skutkuje wylaniem kolejnych łask. Ksiądz Kuba Bartczak wygłosił dzisiaj konferencję, która wprowadziła nas w temat przewodni całego dnia, jakim był pierwszy z sakramentów, którego doświadczamy na naszej drodze wiary. Cytując prelegenta możemy powiedzieć, że: chrzest św. jest początkiem szkoły Boga. Przyjmując chrzest jako dzieci możemy wzrastać w wierze razem z naszym Ojcem; najpierw na miarę dzieci, a potem dorosłych. Warto mieć w sercu tę prawdę, że choć większość z nas została przyniesiona do Boga przez rodziców i to oni w naszym imieniu prosili o chrzest, to nie jest to niszczeniem naszej wolności przez Boga, ale Jego prowadzeniem nas do tego, co jest prawdziwą radością. To znamię, którego nikt z nas nie zatrze, cokolwiek by się działo w naszym życiu- przynależymy do Chrystusa. Jak powiedział ks. Kuba: chrzest jest powołaniem do tego, by być świętym, a co za tym idzie szczęśliwym, to z kolei pociąga za sobą zdolność do odwagi, w której przeżywaniu odkrywamy, że z Bogiem można osiągnąć wszystko. Gdy jest już naprawdę ciężko, to powinniśmy pamiętać, że mamy na podorędziu najprostszą modlitwę świata, Imię, w które zostaliśmy ochrzczeni, dlatego warto się w nią włączyć i „kiedy ja mówię Jezus, wy mówicie Chrystus”. Jezus! Chrystus! Jezus! … (głośniej, nie słychać Was!). Całą konferencję można podsumować w raperskim stylu ks. Kuby, bo „ to jest ten Kościół, to jest ta droga, która prowadzi do JEDYNEGO BOGA! Jednak zdecydowanie „rapowanie jest niczym w porównaniu z byciem księdzem. Polecam być księdzem!

Warsztatowcy już czekają

Skoro „w Boga i Prawdę- po prostu wierzę”, to wiarę tę było nam dane przeżywać również w czynie i działaniu podczas warsztatów, które poprowadzili dla nas prawdziwi profesjonaliści; lub też jak przeczytaliśmy na jednej z koszulek: pełni półprofesjonaliści ￿. Ksiądz Robert wydobywał wraz z młodymi i Jozuem kamienie z dna Jordanu studiując Pismo Św. Z dna grzechów, słabości i pogubienia. Wyniesioną refleksją dzieli się uczestniczka, mówiąc, iż: z dna nie odbijemy się sami, potrzebujemy spowiedzi, w której doświadczymy łagodności Boga, bo Bóg nie karze, tylko wybacza, a my wracamy do miejsc, w których czujemy się kochani. Nie wróciłbyś do Boga po trudnej spowiedzi, gdybyś nie przyjął tam Miłości. Dominika i Marysia postanowiły wytańczyć dziś Bogu chwałę i choć, jak to z reguły na parkiecie bywa, przewaga była płci żeńskiej, nie przeszkadzało to nauczyć się cha-chy i to na poziomie, jak go określiły dziewczyny: do wykorzystania na ślubie, który się zbliża. A od jutra, chłopacy, wziąć się w garść! Rodzeństwo Przemek i Nikola zastanawiają się czy jako choleryk i sentymentalista mogą się uzupełniać, mieszkając pod jednym dachem i jak tu jeszcze popracować nad swoim temperamentem. Natomiast kleryk Karol obecny na panelu dyskusyjnym z wojewodą śląskim– p. Jarosławem Wieczorkiem, przytoczył słowa prelegenta, iż: polityka powinna wiązać się z postawą służby, a odpowiedzialne funkcje muszą podejmować osoby, które mają odpowiedni kręgosłup moralny.

Nabożeństwo wód Jordanu

Może nie Jordan, a staw Posmyk w Kokotku, ale jego wody też się weseliły, bo przecież nasz Zbawiciel przyszedł, gdy w odnowieniu przyrzeczeń chrzcielnych wyznawaliśmy naszą wiarę w Niego. Łaska chrztu św. jest łaską Bożego życia. W słowach skierowanych do festiwalowiczów przez o. Tomasza Maniurę mogliśmy usłyszeć podstawową prawdę, iż: żyjemy dlatego, że Bóg udzielił nam swojego życia. Życia, w którym mamy tylko jedno ważne zadanie do wykonania- nie odłączyć się nigdy od Boga. Janku, Agato, … jesteś umiłowanym synem/córką Boga Ojca w Jezusie Chrystusie, każdy z nas mógł usłyszeć dziś nad sobą te słowa podczas symbolicznego polania głów wodą; lub, w przypadku co niektórych, niezamierzonego chrztu przez zanurzenie.

Pan mój i Bóg mój”

Powtarzaliśmy za Apostołem Tomaszem, do którego Bóg specjalnie przyszedł. Przychodzi do każdego z nas. Ojciec Bartosz Madejski, celebrując wieczorną Eucharystię, zaznaczył, że: Festiwal Życia jest specjalnie dla Ciebie. Jest dla wszystkich, ale jest specjalnie dla Ciebie. Wielkie pogubienie Tomasza Apostoła, o którym czytamy w dzisiejszej Ewangelii, nie jest nam obce, ale warto pamiętać, że „Jezus rzuca nam wyzwanie- doświadcz mojej Miłości, która jest większa od twoich grzechów”. Bóg nas kocha, kocha też wtedy, gdy się kompromitujemy, mówi: uwierz mi, przylgnij do Mnie, stwarzam Cię na nowo, w tym momencie, potrzeba mi twojej decyzji, że chcesz mi zaufać.

Luxtorpeda

Zaufać znaczy przyjąć, że nie na wszystko musimy znać odpowiedź, jak powiedział Robert „Litza” zapowiadając wykonanie utworu „44 dni”. Była siła. Siła Miłości i siła Prawdy. I siła wspólnoty, że podczas tradycyjnego pogo pod sceną i lądowania telemarkiem po fali obyło się bez uszczerbku na życiu i zdrowiu festiwalowiczów.